»Nie natkawszy, czy czekać, ażby w łykach moich

»Beł Karzeł, a z koroną postradał państw swoich,

»Albo jakobym wraz mógł i swą wyswobodzić

»Stolicę i królestwu tutecznemu szkodzić?

»Kto co wie, niechaj mówi: na moje sumnienie

»Usłucham, bo nas, widzę, gubi to milczenie«.

41

Tak rzekł król; a gdy żaden nic nie odpowiedział,

Pojrzał na Marsylego, który bliżej siedział,

Dając znać, iż to właśnie należało jemu,