5

Więc i do Rodomonta posłał, aby swego

Zapomniał gniewu, a w skok przybywał do niego,

Córkę mu Almontowę, siostrę swą stryjeczną,

Obiecawszy, z nią ścisłych chęci przyjaźń wieczną,

A w posagu Orańskie państwo. Lecz król hardy

Gardzi wszystkiem, serce mu krają dawne wzgardy;

Nie chce od grobu, który wokoło zbrojami

Z jednę stronę ozdobił, a z drugą szatami.

6