Na księgach trzymał pisma świętego swą rękę,

A kapłan Bogu winną głosem czytał dziękę.

85

Do ołtarza stamtąd się drugiego pomknęli,

Który Sarracenowie w swem namiecie mieli.

Tam król przysiągł, iż na zad do królestwa swego

Popłynie, jeśli Rugier przegra dnia onego,

I trybut da Karłowi, spólnie umówiony,

Nim się ruszy z wojskiem swem w afrykańskie strony,

Przymierze wieczne strzyma, przywróci wolności