Na wieczerzą, aż będzie gotowa, czekają.

»Ty jeśliś jeszcze nie jadł gdziekolwiek w gospodzie,

»O tej nie myśl, do dnia stój na tej niepogodzie«.

Ona na to: »Wiem zwyczaj; idź, mów, gościom twojem,

»Iż ich przed bramą czekam z ostrem drzewem swojem«.

70

Bieży straż i nowiny przynosi niewdzięczne

Królom, co się na wczasy udali bezpieczne;

Więc przykry wiatr, deszcz gęsty z gradami zimnemi

Nie beł jem w smak i spórkę28 czynił miedzy niemi.