Miedzy temi przedniej szych grabiów samo czoło

Świecą, jak tkana szata dyamenty wkoło.

18

Kto wychwalić będzie mógł serce niestrwożone

Gwidona, kto odwagi, sławą zapalone,

Oliwierowych synów, gdy świeżą moczyli

Krwią piaski, a przekopy trupami tłoczyli?

Siły z parą żołnierek złączywszy waleczną,

Odjęli Afrom drogę ucieczki bezpieczną

I tak wiele poganów mężniejszych pobili,