Pozwolili, aby beł z niemi za trzeciego,

I zaraz Orlandowi znać przez posły dają,

Iż trzej samotrzeciego497 w pole wyzywają.

54

I chcą, aby się stawił na wyspie rzeczonej

Lipaduza498, w bok prawy trochę nakłonionej;

Morze ją ze wszystkich stron jedno opasuje,

Lecz bezpieczny i wolny przejazd zostawuje.

Bieżą posłowie, żagle prędkie rozwinęli,

Już połowicę drogi kwapliwej minęli.