57

Obiera kompanią bez wszelakiej zwłoki —

Godziny zdadzą mu się, jak najdłuższe roki —

Brandmarta z Oliwierem: wie, jak jem dzielnością

Rzadki zrównał, serca zaś wszystkich trzech miłością

Jednaką zjęte były. Potem w onej chwili

Tarcz, zbrój, szyszaków szukać przednich umyślili,

Koni, szabel i kopij: świadomiście tego,

Iż z tych rzeczy z sobą nic nie mieli własnego.

58