Uczynił mu w piersiach dwie niebezpieczne rany,
Przecię ów tak obraca króla wschodowego,
Iżby życzył poprzestać igrzyska onego:
Rozciął twarz, popsował blach, gdzie się schodzą nity,
I z prawej ręki strumień wypuścił obfity,
Strumień krwie hojnej; lecz to przeciw razom były
Żarty, które od drugiej pary się robiły.
92
Wierzch hełmu zniósł precz Gradas i obiedwie stronie
Boków: stąd zowąd widać grabi gołe skronie;