Siadły za stół, tą jego mową poruszone,

I już ręce do misy niosły wyciągnione,

Aż ten, komu to właśnie postrzedz należało,

Widząc, iż dziewek pięknych dwie obok siedziało,

»Według prawa — mówi jem — wszak wiecie, naszego

»Jedna tylko powinna być u stołu tego;

»Szpetniejszej przydzie noc tę spać na dżdżu za wroty,

»Piękniejsza gospodarskiej zażyje ochoty«.

97

Dwom starcom zatem każe, aby zawołali