»Z gęstwy tej i na łące zielonej staniemy
»Przy zrzódle zimnem, jasnem, co pomiernem pędem
»Szum wdzięczny czyni, mając mirty gęste rzędem
»Nad sobą; z niego pije pasterz i podróżny,
»Gdy w czas miłość zgubić chce niewdzięczną, ostrożny«.
57
Z tej jakiemsi595 trafunkiem studnie żywej wody,
Która zapały lube gasi wnętrznej zgody,
Napiła się katajska królewna i swego
Wnet sobie obrzydziła grofa kochanego.