Ta fontana toż przedtem w Rynaldzie sprawiła,
Iż długo Angelika w nienawiści była
U niego, ani się on wzruszał płaczem, słowy,
Aby na miłość przypadł pięknej białej głowy.
58
Skoro do tego miejsca oba przyjechali,
Koni upracowanych z chęcią zatrzymali.
Mówi rycerz nieznany panu z Jasnej Góry:
»Sam wiesz, jakośmy pojazd596 przepędzili spory.
»W tak niesłychane znoje dobrze uczyniemy,