Patrzyć na nię nie może, lecz niemniej i ona

W złej wolej być od niego nie chce zwyciężona.

Jeśli jej nienawidzi, jeśli jej on łaje,

Ona mu to oboje sowito oddaje;

Serce jadem nadęte i wściekłością miała,

Która się jej przez oczy i twarz wydawała.

W takiej chęci i w takiej zgodzie onem czasem

Jachali z sobą wespół pewnem wielkiem lasem.

72

Wtem wieczorem usłyszą niedaleko drogi