»W ciele subtelnem dziewczem miejsce ulubiły?«

79

Jako na nocnej scenie1793 miedzy pochodniami

Tysiąc nimf najwdzięczniejszych widać z obrazami,

Kiedy się czarna nagle zasłona przerwała,

Najpiękniejsze persony co nam zakrywała;

Jako, gdy jasnej twarzy z chmur słońce dobędzie,

Przeraźliwsze z promienia strzały ciska wszędzie:

Tak ta raj w ślicznej twarzy, we wszytkie obfity

Rozkoszy, otworzyła, szyszak zdjąwszy lity.