64

Więc tak ich konie dzielne, jako oni sami,

Cierpiąc głód, cknęły1882 sobie z próżnemi brzuchami

I tłukąc zębem o ząb z wieczora do świtu,

Wyrzuceni za bramę od dobrego bytu.

Ale ich barziej trapi i ciężej frasuje,

To jem wskróś utrapione wnętrzności przejmuje,

Iż Karłowego jeszcze wojska nie widzieli,

A jui tęgiej kopiej francuskiej raz wzięli.

65