Którą zawistna miłość do żywego kraje
I srogie w pół wnętrzności biednych rany daje.
Wiecie, żem ją zostawił tam, gdzie trzej królowie
Zbici od niej kopią przy zamkowym rowie,
31
I jako do kasztelu2008 wieczora późnego
Przybywszy, słyszała wieść dobrą od swojego
Gospodarza, który jej o bracie rodzonem
Powiedział, iż Agramant od niego zwalczonem.
Zaraz strapiona dziewka, zaraz umyśliła,