Żywot srogi, bezbożny z złemi postępkami.

117

A na drugiej zaś stronie swoje prawa nowe,

Przeciwne temu, co jest złe, dzikie, surowe

Z strony niewinnych dziewcząt, wyryć rozkazuje;

Pierwsze do szczętu niszczy, maże, skrobie, psuje.

Islandka zaś dla inszych szat się odłączyła,

Które jej wierna sługa swą ręką robiła;

Bo wstyd wielki rozumie, zelżywość niemałą

Przyść w Karłów dwór tak marną, tak nieokazałą.