Bradamanta zaś serce Marfizie kochanej

Wylawszy, do obozu z nią za zorze ranej

Przybyła, kędy Karzeł wszystkiemi siłami

Spustoszenia Francyej mścił się nad Maurami.

8

Co żywo się raduje, drogę jej przebiega,

Winszowania różnego huk, głos się rozlega;

Ten wita, ów pochwala przyjemnemi słowy,

Ona każdemu schyla najwspanialszej głowy.

Sam Rynald przeciwko niej z stanowiska swego