32

I wszedszy na część góry, oczyma bystremi

Upatruje z wodami równinę morskiemi.

Potem mężniejszych z ludu obiera swojego,

Którzy są sposobniejszy do Marsa krwawego,

I z niemi idzie w górę barziej wywyszszoną,

Co się w końcu z doliną dzieli rozciągnioną;

W tem miejscu, iż szerokie, wszystkich zostawuje,

A sam na trochę wyszszy pagórek wstępuje.

33