Tam upadł na kolana swe, zachwyconemu

Podobny, i modlił się mistrzowi świętemu;

A tusząc, iż przyjęte będą prośby jego,

Ciskał na dół moc wielką kamienia twardego.

Ojak, kto ma nadzieję w Bogu, zyskał siła!

O, jak szczęśliwy, wiara kogo uzbroiła!

Z skał wywalonych mocą, konie w mgnieniu oka

Zstały się, które i sam grof widzi z wysoka,

34

Gdy z wesołemi krzyki po pagórkach onych