Zaczem Branzard, straciwszy wraz wszystkie nadzieje,

Własną przebity ręką, duszę ze krwią leje.

A Folwina poimał i chciał mieć żywego

Astolf, ale okowy nogom sprawił jego.

Tem trzem, kiedy odjeżdżał z wojskiem do Francyej,

Polecił rząd Afryki król i Barbaryej2246.

36

Który przez morze, gdzie go najtwardszy mus wiedzie,

Z Sobrynem opuściwszy biedne wojsko, jedzie;

Wzdycha, z oczu obfite łzy się dobywają,