Jakoż duży2254 beł jeszcze staruszek i w ciało
Serce męskie czerstwości ochocze wlewało;
Siwy włos, wojenny trud, prace nie wadziły,
Żywe oczy za śmiałość serdeczną ręczyły.
Tak widząc słuszną prośbę i żądania jego,
Pozwolili, aby beł z niemi za trzeciego,
I zaraz Orlandowi znać przez posły dają,
Iż trzej samotrzeciego2255 w pole wyzywają.
54
I chcą, aby się stawił na wyspie rzeczonej