Dwoją w niej bojaźń dwojem strachem serce drażni.

33

Już sporządziwszy wszystko, bohatyr serdeczny

Rozwinął żagle na wiatr, pogodny, bezpieczny,

A Sansonet z Astolfem u wielkiej zostali

Bizerty, którą świeżo z ziemią porównali.

Fiordylizi gęstemi oczy łzami psuje,

Nieba śluby obciąża, moc ich obiecuje;

Póki dojrzeć okrętu może najprędszego,

Trzyma w niem wzrok, z brzegu się nie da brać krzywego.