Lub na srogą kopią zaraz go wyzwawszy

Lub, iż niegodzien jej być bratem, napisawszy.

25

Tak wściąga nieco żalów dziewki utrapionej

Marfiza, gdy przestaje na poradzie onej.

Nie tak ją kłopot bawi, nie tak ból przejmuje,

Folgę przykrem frasunkom u siostry najduje.

Lecz to opuściem na czas, a do serdecznego

Udamy się Rynalda, który gorącego

Ognia znosić nie może; w kościach, w żyłach, wszędy