Pała, a tesknic próżnych zrzą go próżne błędy.
26
Próżnych, bo Angelika piękna, jako wiecie,
Już dawno, dawno była na katajskiem świecie,
Która mu srogiem grotem serce przebodzione,
Grotem miłości, z sobą wzięła ukradzione.
Tak w krętej sieci został Rynald nieszczęśliwy
Gładkiej twarzy i tak go bodzie niecierpliwy
Kłopot, iż miedzy swemi, co tryumf radosny
Z pogan mieli, sam, jakby więzień, jest żałosny.