Gdzie ostydła2451 zewłoka2452 Brandmarta wdzięcznego
Leży, aby umarła z niem i podle niego.
79
»Czemu, niestetyż, garła nie dałam przy tobie,
»Czemu mój grób nie miał być własny w twojem grobie? —
Chrapliwem krzyczy głosem — oszalałam była,
»Żem cię w niebezpieczny bój bez siebie puściła!
»Bo choć płochy ratunek mdła ręka dać może,
»Choć biała płeć jest słaba, choć mało pomoże,
»Krzykiem samem, gdy Gradas wzniósł broń niebłagany2453,