81
»Jeśliby też złe losy na to się uparły,
»Aby ostatnie wieku twego dni zawarły
»W tej utarczce, przynajmniej skropiłabym łzami
»Twarz bladą, usta zimne całując ustami,
»I wprzód, niżby duch wyszedł twój błogosławiony
»Z ciała, przez ręce w niebo anielskie niesiony,
»Rzekłabym: Idź w pokoju, droga duszo moja,
»Idź, w też tropy za tobą bieży dziewka twoja!