Który gdy się w przypadkach ludzie uciekają,
Nie zwłóczy, wszyscy na zad zdrowi odjeżdżają.
Wzrok ślepem snadno daje, żywot umarłemu
O jak przywrócił wiele razy niejednemu!
Wiatr uśmierza, stanowi krzyżem wicher srogi,
Uspokoja na morzu rozgniewanem trwogi.
105
Zaczem wątpić nie trzeba, gdy mnicha świętego
Uproszą, co wolą zwykł pełnić Boga swego,
Iż markieza, choć blizki śmierci jest, uzdrowi