Który mu się w serce wkradł dla męstwa dziwnego;

Chce się w niem kochać, myśli zniewolić go sobie

Dobrodziejstwem i łaską swą w nieszczęsnej dobie.

Nie zazdrości Rynalda, Orlanda Karłowi:

Z tem każdemu chce zdołać nieprzyjacielowi.

15

Ale zaś Teodora, której jedynego

Syna na pierwszem wstępie boju straszliwego

Zabił Rugier, wścieka się, od gniewu szaleje

I nieuhamowane łzy, stroskana, leje.