Dziewka, co to umysłu jest tak wyniosłego.

Bo on ze wschodnich krajów przyjechał koniecznie,

Aby lubo małżeńską miłością beł wiecznie

Z nią zjęty, lubo zdrowia pozbywszy słodkiego,

Późnem wiekom podał znak serca niemniejszego.

Przyjął to z chęcią Karzeł i plac wymierzony

Tuż za broną ogrodzić kazał z prawej strony.

63

Ta noc, co pojedynek straszny uprzedzała,

Jako najbiedniejszego Rugiera troskała,