»Lecz jeszcze i to mała twem pracom zapłata,

»Bo cóż dla rodzonego mogłeś więcej brata

»Uczynić? Tak mię twoje cnoty zwyciężyły,

»Tak rozkoszne przymioty serce przeraziły,

»Iż i tę, z głowy mojej zdjąwszy ją, koronę

»Dam, o serdeczny mężu, pod twoją obronę«.

Rugier smutny dziękuje, potem herby jego

Oddawszy, jednorożca z tarczą bierze swego.

82

I ukazując mu się nieco nademdlonem,