Despektu nie ma wolej Rugiera dobrego,
99
Szablą albo kopią chcąc ukazać swoją,
Że się przy prawdzie w jawnej sprawie nie zostoją
Jego nieprzyjaciele, ona zaś dowiedzie,
Iż to, co teraz mówi, szczerość sama będzie.
I gdyby Bradamanta przyznać się nie chciała
Do przysięgi, na którą stokroć rękę dała,
Ona zada, iż władnąć nie mogą oboje
Sami sobą, zakłady dawszy naspół swoje.