I jedną ręką gardziel żmie2677, ściska odkryty,

Drugą puinał wyrwał żartko jadowity.

129

Jako w jamach, gdzie złoto Węgrowie kopają,

Lubo ci, co nad rzeką Iberem2678 mieszkają,

Jeśli ziemia przywali z górników którego,

Ledwie oddech ściśniony ducha subtelnego

Wypuści, skarg nie czyni język zasypany,

Oczy tylko, nos, uszy krwawe toczą piany:

Tak beł ciężko Sarracen niemniej przytłoczony