Miece się straszliwy król, choć w bezkrewnem2679 ciele

Trochę sił zostało mdłych i mocy niewiele;

To jednak uporami sprawił w ten czas swemi,

Iż ręki prawej dobył, gdy leżał na ziemi,

Z puinałem, w jeden raz cicho serdecznego

Chcąc uderzyć Rugiera w pół łona samego.

Postrzegł ten i jawnie stąd swą śmierć upatruje,

Jeśli zwlecze, jeśli go w skok nie zamorduje.

133

Tak po trzy, po czterykroć ręką wyniesioną