Składam wam je u stóp, nie pogardźcie niemi,

Bo one wyrosły na ojczystej ziemi.

Chociaż ziemia nasza na części stargana,

Ale żadna nie jest wrogowi przyznana.

Jestem chłopem na wsi, pługiem rolę orzę,

Lecz pragnę wolności, dopomóż nam Boże!

Bo jedność jest murem, jak za przodków była,

A nas tylko zdrada z sobą rozłączyła;

Lecz porzućmy pychę, żyjmy z sobą w zgodzie.

To nam żadna bieda w świecie nie dobodzie,