Ach, ta przecudna, cicha łąka...

Ach, ta przecudna, cicha łąka,

Gdzie myśl się moja we snach błąka,

Gdzie marzeń płynie zdrój...

— Anioły po niej chodzą rano

Ścieżyną w perły usypaną,

Cały ich chodzi rój.

Do stóp aniołom wieją szaty,

W tulipanowe zwite kwiaty,

W irysów długi pąk...