By zetrzeć z ziemi ślad.

I myją go rannemi4 rosy

I ocierają w złote włosy,

W lilie kwitnące z rąk...

I ocierają w jasne szaty,

W tulipanowe zwite kwiaty,

W irysów długi pąk.

I osuszają stułą złotą

I stopeczkami trawy gniotą,

By łez tych zatrzeć grzech...