Na niwie4 dziejów naszych rapsody5 Homera,

By snop swój, złotym kłosem przepełniony cały,

Związać na bujnym polu narodowej chwały;

Czy też sam raczej jesteś i barwą i wonią,

Które wśród łąk skoszonych kwiaty nasze ronią —

Promieniem, który z słońca naszego wytryska,

I szumem naszych lasów i ciepłem ogniska,

Kształtem i formą bytu naszego w przestrzeni,

I królewską purpurą, co świt nam rumieni,

Światłem i cieniem naszym, wiernym, jak odbicie,