Który jest ciężkim zawalon kamieniem,

I że straż pilna czyni się przy tobie...

Ale ja czekam z tęsknotą i drżeniem,

Bo wiem, i czuję, że tu też, o Panie,

W dniu trzecim będzie twoje zmartwychwstanie!

Powitanie roku

Zawsze ja będę błogosławić ciebie,

O nowa zorzo na pochmurnem niebie

Smętnych okręgów żywota!

Zawsze ja wyjdę na próg naszej chaty,