Przez jeden moment tak wiele czuć można!

W płomień wybucha iskierka ta trwożna,

Co w piersi tajemnie tleje...

W sercu się wzmaga na rok cały bicie,

Nowem ogniskiem zajmuje się życie,

Krzewią nadzieje.

Ach, gdyby co rok, przez jedną godzinę,

Ludzie się w bratnią łączyli drużynę,

W wspólne ogniwa łańcucha,

I czuli razem swój ból, choć przez chwilę,