Ileżby życiu przybyło na sile,

Na mocy ducha!

Więc zawsze będę błogosławić ciebie,

O nowa zorzo na pochmurnem niebie

Smętnych okręgów żywota!

Zawsze ja wyjdę na próg naszej chaty

Pieśnią cię witać, o gościu skrzydlaty,

O jutrznio złota!

Rok stary

Wszystkoś nam przyniósł o roku miniony,