Co idą na staw,
Dalej gąski, co się bielą
Wpośród bujnych traw.
Potem kotka ulubiona,
Co ma burą sierć,
Potem piesek, wielki filut,
Co skacze przez żerdź.
Potem kwiatki żółte, białe,
Z całej łączki tej,
Same cisną się do Zosi,
Co idą na staw,
Dalej gąski, co się bielą
Wpośród bujnych traw.
Potem kotka ulubiona,
Co ma burą sierć,
Potem piesek, wielki filut,
Co skacze przez żerdź.
Potem kwiatki żółte, białe,
Z całej łączki tej,
Same cisną się do Zosi,