Bo ona żywym, samodzielnym ruchem...
Ja byłem głosem, który »Naprzód!« — woła
I wstrząsa pleśni łańcuchem!
Szmer w tłumie.
GŁOSY Z PRAWEJ
Zuchwały kacerz!...
GŁOSY Z LEWEJ
Wielkie wyznanie!... Wzniosły winowajca!
Herold stuka laską. Ucisza się.
Bo ona żywym, samodzielnym ruchem...
Ja byłem głosem, który »Naprzód!« — woła
I wstrząsa pleśni łańcuchem!
Szmer w tłumie.
Zuchwały kacerz!...
Wielkie wyznanie!... Wzniosły winowajca!
Herold stuka laską. Ucisza się.