W skrzynię, albo w szufladę.

A dopieroż w śpiżarni!

To rozpostrzyj, to zgarnij,

Licz słoiki na półce,

Dogódź każdej gomółce.

Przebierz groszek łuskany,

Odpędź muszki z śmietany,

Miej o wszystkiem staranie,

To nie żarty, mój panie!

Myszka! Tuś mi, psotnico,