Przez które piaski, jak klepsydra43, toczy,

Będzie mi odtąd krzyczeć w same uszy,

W bezsenne noce: »Na pomoc!... na pomoc!...«

PIOTR

Cicho, na Boga!...

po chwili

...Ja myślę, że gdyby

Na moim miejscu stał ten portyk biały

Domu Hypatii, przeklętej poganki,

Jutro wszyscy jej podli niewolnicy