Jak chleb pachnie i jak miody.
I z ptaszyną oną lotną,
Co po skraju niebios płynie,
Duszę puszczasz swą samotną
Ku zagrodzie... ku rodzinie...
III
Oj, ty morze, sine morze,
Oj, ty drogo korabiowa7!
Z trudna tutaj się uchowa,
Co wyrosło na ugorze.
Jak chleb pachnie i jak miody.
I z ptaszyną oną lotną,
Co po skraju niebios płynie,
Duszę puszczasz swą samotną
Ku zagrodzie... ku rodzinie...
Oj, ty morze, sine morze,
Oj, ty drogo korabiowa7!
Z trudna tutaj się uchowa,
Co wyrosło na ugorze.