Na te pola, na te rzeki,

Na ten błękit gdzieś daleki,

Na te wzgórza siniejące,

Na promienne, złote słońce!

Na ptaszyny, co nad rzeką

Przelatują gdzieś daleko,

Na ten obłok, co po niebie

Za wietrzykiem się kolebie,

Na te kwiatki, na te zioła,

Co podnoszą ku mnie czoła!»