Jak nie szczeknie, jak nie skoczy!

Z takim wojskiem niećwiczonem

Trudno być Napoleonem!

Tak skończyły się popisy!

Z stróżem przyszły dwa urwisy,

Stach i Józiek, obaj mali,

Więc się zaraz pokumali22.

«Gdzie to panicz?» — «Podróż sobie

Dookoła świata robię!» —

Tak zakrzykną: — «O dla Boga!