Cichy pacierz szepcą drzewa,

A na głowę rzuca cienie,

Słońcem tkane ich sklepienie.

Gdzie wpierw patrzeć — Janek nie wie!

Tu wiewiórka smyrk! po drzewie,

Tu zajączek szust! przez trawę,

Tu lśnią żuczki się jaskrawe,

Tutaj z brzękiem leci pszczoła,

Tu kukułka go zawoła,

Tu znów dzięcioł w korę puka