Prosto w moczar7 brnie, i kwita!

A cóż! Każdy ma gospodę8:

Dom, kto dom; a bocian wodę.

Sprzykrzył9 Janek te reduty10:

Mokre nogi, mokre buty,

Gdy więc bocian krąg zatoczył,

Puścił go się, z grzbietu skoczył,

I zmęczony długim lotem,

Za Kasinym stoi płotem.

IV. W sadzie