Prosto w moczar7 brnie, i kwita!
A cóż! Każdy ma gospodę8:
Dom, kto dom; a bocian wodę.
Sprzykrzył9 Janek te reduty10:
Mokre nogi, mokre buty,
Gdy więc bocian krąg zatoczył,
Puścił go się, z grzbietu skoczył,
I zmęczony długim lotem,
Za Kasinym stoi płotem.