Nic wybornie tak nie służy,

Jak apetyt po podróży!

Kasia sama, dzięki Bogu!

Pełną miskę ma twarogu,

Ale choć niewielkiej miary11,

Zjeść zje tyle, co i stary.

A tu jeszcze jak umyślnie,

Kogut się do łyżki ciśnie,

I dziobiskiem łap z niej sera!

Tuż kokosza12 czarna gdera: